NIEMCY: mity i fakty cz. 4. rezygnacja z Energiewende


Pojawiają się w niektórych kręgach spekulacje jakoby Niemcom Energiewende się nie udało i rząd Angeli Merkel zamierza porzucić tą rewolucję energetyczną.

Fakt jest taki, że faktycznie trwa u naszych zachodnich sąsiadów właśnie dyskusja nad usprawnieniem systemu wsparcia ekologicznej energetyki. Głównie celem obniżenia jego kosztów. Podstawą zainicjowanych dyskusji są trzy przesłanki:

  1. Dotychczasowy system wsparcia OZE stał się droższy niż przewidywano – po krótce, jego plan nie zakładał tak szybkiego spadku cen energii na rynku a dopłaty, które nań się składają, stanowią różnicę pomiędzy ceną płaconą za energię odnawialną a ceną rynkową. Ta pierwsza jest w miarę stała więc ta druga, gdy spada, powoduje wzrost wartości ponoszonych przez system dopłat. Dopłaty obciążają rachunki obywateli, nie obciążają przemysłu w związku z czym jest tematem o zasięgu zdecydowanie publicznym.
  2. Pierwotne cele wprowadzenia OZE na masową skalę zostały osiągnięte.
  3. Technologie OZE tanieją w związku z czym wsparcie dla nich może być obniżane.

W drugiej połowie 2013 r. powyższe (zapewne również z powodu coraz głośniejszej dyskusji na ten temat) zostało wzięte pod rozwagę i już 1 sierpnia 2014 r. ma być gotowa ustawa, która aktualnie jest przygotowywana. Jej główne obszary, to:

  1. obniżenie cen wsparcia (średnio z 0.17 € do 0.12 €)
  2. koncentracja na najbardziej obiecujących ekonomicznie technologiach
  3. przygotowanie stopniowego wdrażania mechanizmów rynkowych (na 2016 r. ma być wprowadzony pierwszy, pilotażowy przetarg na moce OZE)

 

Czyż nie jest to godne naśladowania? – wniosek, za 6 miesięcy decyzja, za kolejne 6 miesięcy gotowa ustawa.

 

W Niemczech nie potwierdziły się również „wróżby” iż rewolucja energetyczna to oderwana od ekonomii polityczna zagrywka, która najpóźniej przy kolejnych wyborach zostanie porzucona, niektórzy jeszcze do tego dodawali, że Niemcy wrócą do ery atomu. No i w międzyczasie historia powiedziała „sprawdzam”. Na jesieni 2013 roku odbyły się wybory, gdzie jednym z wniosków nowej koalicji rządzącej CDU-SPD zostało przyjęte iż „wszystkie cele Energiewende pozostają bez najmniejszych zmian” a w 2035 r. Niemcy zamierzają z OZE produkować 60% swojej energii.

 

Źródło: WNP, oprac. własne

 


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email