JAPONIA: zamierza zrezygnować z powielającej elektrowni jądrowej Monju


Japonia zamierza zrezygnować z kosztownej i nieefektywnej elektrowni jądrowej Monju, co może mieć duży wpływ na dalsze plany japońskiego programu zarządzania paliwem jądrowym. Elektrownia Monju miała być jego częścią główną wykorzystując jej reaktor prędki powielający. Takie procesowanie odpadów radioaktywnych pozwoliłoby na  częściowe zmniejszenie ich ilości oraz czasu radioaktywności.

Niestety, elektrownia oprócz kosztów budowy w wysokości 10 mld $ pochłaniała również codziennie  0.5 mln $ (50 mln JPY) i to bez różnicy czy pracowała czy była wyłączona. A wyłączona była często i długo (przez 3/4 swojego czasu życia).

Na dodatek w 2013 roku okazało się, że w obiekcie dochodziło do wielu naruszeń bezpieczeństwa, w tym również po katastrofie w Fukushimie. Elektrownia miała zostać poddana szczegółowemu przeglądowi systemu zarządzania, który miał potrwać co najmniej do wiosny 2014 r.

Jest to sytuacja o tyle niesprzyjająca dla Japonii gdyż w grudniu 2012 r. okazało się, że prawie 100 kilometrowy uskok tektoniczny ciągnie się również pod zakładami Rokkasho w północnej Japonii – jedynymi japońskimi zakładami przetwarzającymi odpady radioaktywne.

 

Źródło: Nikkei

 


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email