POLSKA: zapaść Odnawialnych Źródeł Energii


Z ostatnich danych opublikowanych przez URE wynika, że w do lipca 2013 w Polsce w ciągu połowy roku wyprodukowano z Odnawialnych Źródeł Energii mniej energii niż w ciągu 1/4 zeszłego roku.

Główną przyczyną tąpnięcia jest uważane za nieekonomiczne, nieekologiczne i szkodliwe dla gospodarki współspalanie. Poza samymi wadami jedyną zaletą tego tego procesu jest możliwość pokazywania Unii Europejskiej optymistycznych liczb mówiących o wypełnianie zobowiązań Polski w zakresie energetyki ekologicznej.

Tymczasem okazuje się, że kłopot dopada nasz kraj znowu sporo szybciej niż nawet najwięksi sceptycy wróżyli. Do tej pory zakładano, że ten mknący coraz szybciej pociąg kreatywnej statystyki roztrzaska się z hukiem dopiero w 2020 r. Tymczasem jednak okazuje się, że współspalanie, zapewne martwiąc niemało tym faktem rząd, dostało zadyszki już dziś. Duże elektrownie przestały wykorzystywać biomasę do tzw. współspalania, czyli mieszać ją w kotłach z węglem. Nastąpiło to najprawdopodobniej w następstwie załamania rynku zielonych certyfikatów i spadku ich ceny o prawie połowę na skutek nadpodaży pochodzącej z tego właśnie procesu.

Z technologii współspalania pochodziło w 2012 r. 5,7 terawatogodzin energii, a w tym roku do lipca – zaledwie 0,2 TWh.

i jak ostrzega prezes URE Marek Woszczyk

realne są problemy z wypełnieniem przez Polskę jednego z ważnych unijnych zobowiązań. W 2020 r. odnawialne źródła powinny zaspokajać 15 proc. krajowego zużycia energii. Na przeszkodzie stanąć mogą nie tylko takie wahania produkcji jak obecnie. Niepewność dotycząca zasad dotowania OZE sprawia dodatkowo, że firmy wstrzymują się z nowymi inwestycjami, między innymi w nowe farmy wiatrowe.
sytuacja ta dowodzi, że system wspierania energetyki odnawialnej w Polsce jest niewłaściwy. – Bo jest kosztowny, a mimo to nie doprowadził do trwałego wzrostu udziału OZE w całkowitym bilansie energetycznym

To wbrew pozorom może być dobra wiadomość o ile ktoś, kto kieruje polską energetyką wyciągnie z tego odpowiednie wnioski. Dzięki temu jest jeszcze cień szansy na udaną resuscytację bo zderzenie ze ścianą nastąpi „przy mniejszej prędkości” niż to by miało miejsce w 2020 r. Tylko… kto kieruje tym pociągiem?

 

Źródło: Rzeczpospolita

 

 


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email