NIEMCY: mity i fakty – cz. 2 zastępowanie energią z węgla (rozszerzenie)


Nasz poprzedni artykuł, dotyczący faktów i mitów porastających Energiewende a w jego wypadku mierzący się z tezą „Z powodu skutków Energiewende Niemcy w miejsce elektrowni jądrowych zaczynają budować coraz więcej elektrowni węglowych” wywołał dyskusję, w której między innymi zwrócono nam uwagę iż ograniczanie się w rozważaniach tylko do okresu Energiewende czyli zmian, które zachodzą w Niemczech po decyzji z marca 2011 r. o definitywnym wyjściu tego kraju z energetyki jądrowej „jest… nieścisłością” i że „wystarczy wyrzucić z „mitu” słowo „Energiewende” i całe rozumowanie staje się nieprawdziwe, a „mit” staje się faktem.”. Jako podstawę takiej opinii wskazywano iż już w roku 2001 Niemcy po raz pierwszy podjęli decyzję o wycofaniu się z energetyki jądrowej. Wtedy to oznaczało „stopniowo, za 20 lat”.

Mimo iż mini cykl artykułów dotyczy tylko okresu Energiewende (bo zmiana po 2011 jest bardziej kategoryczna a obrany kurs bardziej wyrazisty), to artykuł odnosił się do dat wcześniejszych. Ale faktycznie mogło to być niewystarczająco jasno nakreślone a jak jest coś niejasne to my jesteśmy zdecydowanie za tym oby rozwiać wątpliwości. W końcu taki jest główny cel portalu.

Zacznijmy jednak od jeszcze jednego wątku – skąd nasze przekonanie, że istnieją i powielane są w niektórych kręgach tezy o zjawiskach, jakie rzekomo mają miejsce w Niemczech po wdrożeniu Energiewende (czyli od marca 2011 r.), bo to też było poddawane w wątpliwość:

Realizowana od kwietnia 2011 r. nowa polityka energetyczna rządu Niemiec przewiduje wyłączenie wszystkich tamtejszych elektrowni jądrowych do 2023 […] Ogrzewanie elektryczne tanim prądem z elektrowni jądrowych zostało w Niemczech zastąpione ogrzewaniem piecami spalającymi kradzione drewno. Wszystko w imię Rewolucji energetycznej (Energiewende).
- portal w domenie edukacyjnej atom.edu.pl

W czerwcu 2011 roku rząd Angeli Merkel podjął decyzję o wycofaniu się Niemiec z użytkowania energii jądrowej do 2022 roku. Rząd federalny musi w tym czasie zapełnić lukę powstałą w bilansie energetycznym…
- portal informacyjny poznajatom.pl
Polityka Angeli Merkel stworzyła mechanizm, w którym stopniowo wyłączane elektrownie jądrowe zastępowane są węglowymi
- profesor polityki energetycznej, Dieter Helm
Po decyzji o wycofaniu się Niemiec z energetyki jądrowej udział węgla w produkcji prądu w tym kraju znowu wzrasta – informuje Ośrodek Studiów Wschodnich. O ile w 2010 roku w Niemczech wyprodukowano z węgla 41,8 proc. energii elektrycznej, to w 2011 roku już 43,1 proc.
- Ośrodek Studiów Wschodnich
Niemcy budują nowe elektrownie węglowe dla zastąpienia jądrowych.
- profil Elektrownie Jądrowe dla Polski
Niemcy kontynuują wymienianie mocy elektrowni jądrowych elektrowniami na paliwa kopalne.
- profil Elektrownie Jądrowe dla Polski
Decyzja o wycofaniu się Niemiec z energetyki jądrowej nie tylko wpłynęła na elektrownie jądrowe, a także na zwiększenie wykorzystania elektrowni węglowych.
- profil Ekoatom

A teraz powróćmy do postawionego na początku zadania czyli weryfikacji tezy:

wystarczy wyrzucić z „mitu” słowo „Energiewende” i całe rozumowanie staje się nieprawdziwe, a „mit” staje się faktem

Chyba najbardziej przejrzyście będzie jeżeli prześledzimy dokładnie historię Niemiec w kontekście energetyki jądrowej i węglowej od początku tego wieku. Wbrew pozorom tego nie ma tak dużo.

2001 – 2011

  • 2001 r. – rząd Gerhadta Schroedera podejmuje decyzję o wyjściu Niemiec z energetyki jądrowej do 2022 r. (stosunkiem głosów 513 ZA, 79 PRZECIW, 8 WSTRZYMAŁO SIĘ)
  • 2001 – 2010
    • (głównie w latach 2006-2009) podejmowane są decyzje o wybudowaniu 40 elektrowni węglowych (EW) o mocy 40 GW
    • wybudowano EW o mocy 1 GW (2003 r) i 0,042 GW (2004 r.)
    • zamknięto elektrownie jądrowe (EJ) Stade (0,64 MW, 2003 r.), zamknięto EJ Obrigheim (0,34 MW 2005 r.)
  • 2010 r. [wrzesień] – rząd Angeli Merkel wypracowuje z koncernami energetycznymi porozumienie (tzw. late night deal), o przedłużeniu użytkowania EJ 8-15 lat powyżej 2022 r.

2011 – 2022

  • 2011 r. [15 marca] – Energiewende – decyzja o natychmiastowym zamknięciu połowy (7,4 GW) a do 2022 r wszystkich (20,4 GW) EJ
  • 2011 – 2012
    • dokończono budowę 3 EW o łącznej mocy 2,9 GW (pozwolenia na budowę 2005 i 2006 r) i zamknięto 12 elektrowni węglowych (12*0,150=1.8 GW)
    • do tego czasu zrezygnowano z 22 projektów EW o łącznej mocy 22 GW
  • 2013-2022
    • w budowie jest 8 EW (11,5 GW, wszystkie pozwolenia z lat 2004 – 2009),
    • 3 EW są nadal w planach (2,66 GW, w planach od 2008 r.)
    • zamknięte zostaną pozostałe EJ o mocy 13 GW (wyłączenia będą miały miejsce w latach 2015 – 2022)
    • zamknięte zostanie ok. 19 GW EW (w 2011 r. było ok. 48 GW, z czego 60% wybudowane w latach 1970-1990. Większość miało 10 lat do końca okresu eksploatacji)
  • 2018 r. – wygaśnie finansowanie kopalni węgla kamiennego

Struktura wiekowa elektrowni węglowych NiemcyŹródło: Raport Pöyry Management Consulting [kwi 2012]

PODSUMOWUJĄC 2001 -2022:

  • faktycznie mowa była o wielu projektach EW (40 GW)
  • wybudowane zostaną nowe EW o mocy 15,4  do 18 GW
  • zamknięte zostaną stare EW o mocy ok. 19 GW (diagram poniżej, niestety nie uwzględnia liczb z lat 2001-2011 do których nie udało nam się dotrzeć)
  • zamknięte zostaną elektrownie jądrowe o mocy 20.4 GW

Niemcy w latach 2001 – 2022 wybudują mniej elektrowni węglowych (15,4 do 18 GW) niż zamkną (~ 19 GW)

Przy czym Część nowych bloków węglowych będzie miało wyższą sprawność (~45%, stare miały ~35%) więc można założyć, że produkcja energii w nowych elektrowniach węglowych pokryje produkcję w elektrowniach zamykanych lub może ją nieznacznie przekroczy.

Niemcy nie zastępują atomu węglem bez różnicy który okres (przed czy po Energiewende) rozpatrzymy, natomiast po 2011 r. nie było ani jednej decyzji o budowie nowej EW za to z kilku takich budów zrezygnowano.

Ale jak się chwilę zastanowimy, to powyższa krótka analiza właściwie nie powinna być zaskakująca dla nikogo. Jak się przyjrzeć liczbom, to wydają się one być jak najbardziej spójne z niemieckim planem. W 2010 r. struktura ich mixu energetycznego była

  • węgiel brunatny 23,2%
  • węgiel kamienny18,6%
  • gaz 13,8%
  • energetyka jądrowa 23,2%
  • OZE 16,4%,

Zatem jeżeli Niemcy mają osiągnąć w 2020 r. 35% z OZE (a cały czas te plany potwierdzają a jeżeli zmieniają to tylko podnosząc poprzeczkę), to przy pozbyciu się 23% z EJ, brakujące 18,5% w OZE  zamyka ten bilans z dokładnością do niecałych 5%. Dość mocno zatem trzeba by przymrużyć oko, żeby poprzeć tezę, że „Niemcy zastępują elektrownie jądrowe węglem”. Ani dla okresu Energiewende ani nawet biorąc pod uwagę okres od decyzji z 2001 r.

 


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email