JAPONIA: elektrownia jądrowa Monju wyłączona z powodu zaniedbań


Japońska nadzór jądorwy (NRA) zarządził długoterminowe wyłączenie reaktora powielającego Monju po tym jak okazało się, że w

obiekcie nie przestrzegano wymogów bezpieczeństwa nawet po katastrofie jądrowej w Fukushimie

– pisze japoński dziennik Asahi Shimbun.

Operator reaktora – Japońska Agencja Energii Atomowej – łamał swoje własne normy bezpieczeństwa. Od 2010 r. operator nie przeprowadził wymaganych inspekcji dla ponad 10 tysięcy części w systemie bezpieczeństwa. Warunkiem wznowienia pracy ma być kompleksowy przegląd systemu zarządzania w obiekcie i sprzętu. Jak twierdzi operator nie zostanie to ukończone do wiosny 2014 roku.
Decyzja agencji praktycznie uniemożliwia przetwarzanie zużytego paliwa jądrowego w kraju. Jest to sytuacja dodatkowo niesprzyjająca dla Japonii gdyż w grudniu 2012 r. okazało się, że prawie 100 kilometrowy uskok tektoniczny ciągnie się również pod zakładami Rokkasho w północnej Japonii – jedynymi japońskimi zakładami przetwarzającymi odpady radioaktywne

Eksperymentalna elektrownia jądrowa Monju, z reaktorem powielającym chłodzonym ciekłym sodem, służy do przerobu zużytego paliwa jądrowego. Pierwszy załadunek paliwa przeprowadzono w październiku 1993. Stan krytyczny osiągnięto 4 maja 1994. Pracę z pełną mocą przewidywano na czerwiec 1996, ale wyciek sodu uniemożliwił to. Reaktor pozostawał wyłączony między 24 listopada 1995 a 8 maja 2010, z powodu awarii. Pierwotnie miał zostać ponownie włączony w 2000 roku, ale proces opóźnił dodatkowy skandal dotyczący tuszowania rzeczywistego zakresu wypadku, trwająca 5 lat batalia sądowa, a następnie seria innych usterek i niedociągnięć technicznych.

Do tej pory Japonia wydała na tą elektrownię ponad bilion jenów.

 

Źródło: energiasynergia, AsahiShimbun


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email