NIEMCY: 40% energii z OZE do 2030 i 80% do 2050


Minister ochrony środowiska Niemiec Peter Altmaier powiedział w czwartek, że do roku 2020 w Niemczech 40 proc. energii elektrycznej pochodzić będzie z OZE.

Początkowo rząd Angeli Merkel zakładał, że w 2020 roku ze źródeł odnawialnych będzie 35 proc. wykorzystywanej w Niemczech energii elektrycznej. Jednak rozwój elektrowni opierających się na energii wiatru, słońca i biomasy jest tak szybki, że możliwe jest wyznaczenie bardziej ambitnego celu – powiedział Altmaier dziennikarzom w Berlinie. Do roku 2050 udział OZE wzrośnie do 80 proc.

Forsowanie przez Berlin „energetycznej rewolucji” wynika między innymi z rezygnacji z energii atomowej – w Niemczech do roku 2022 mają zostać zamknięte wszystkie elektrownie jądrowe.

Właściciele elektrowni wiatrowych i słonecznych otrzymują ważne przez 20 lat gwarancje cen prądu, które są wyższe od cen rynkowych. Koszty przerzucane są na odbiorców energii. Dopłata do jednej kilowatogodziny – wynosząca w 2003 roku 0,41 eurocenta, a obecnie 3,59 eurocenta – ma w 2013 roku wzrosnąć do 5,17 eurocenta. Organizacje konsumenckie ostrzegają w związku z tym przed wzrostem cen prądu o blisko 10 proc.

W obawie przed niekontrolowanym wzrostem cen energii elektrycznej szef resortu ochrony środowiska opowiedział się za stopniowym ograniczaniem dopłat do „zielonego prądu”. W przypadku energii słonecznej dotacje zostają wstrzymane w chwili, gdy moc instalacji osiągnie 52 000 megawatów. Zdaniem ministra wiatr i biomasa powinny podlegać identycznym przepisom. Zielone technologie powinny stanąć na własnych nogach i dopasować się do zasad rynkowych – powiedział Altmaier.

Źródło: WNP


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email