EUROPA: Wnioski z kontroli bezpieczeństwa w elektrowniach jądrowych


Po katastrofie jądrowej w Fukushimie w marcu 2011 r., Rada Europejska wezwała do przeprowadzenia kompleksowych i przejrzystych ocen ryzyka i bezpieczeństwa wszystkich 145 reaktorów jądrowych w 14 krajach UE oraz w Szwajcarii i na Ukrainie.

Głównym celem testów wytrzymałościowych była ocena bezpieczeństwa i odporności elektrowni atomowych w przypadku ekstremalnych zjawisk naturalnych, zwłaszcza powodzi i trzęsienia ziemi. Katastrofy lotnicze zostały uwzględnione przy założeniu, że wywołują one takie same skutki jak tsunami i trzęsienia ziemi, tj. blokują normalne funkcjonowanie zabezpieczeń i chłodzenia.

Testy wytrzymałościowe składały się z trzech etapów.

  1. w pierwszej fazie operatorzy elektrowni atomowych dokonali samooceny,
  2. w drugiej – krajowe organy regulacyjne oceniły te samooceny i przygotowały sprawozdania poświęcone poszczególnym państwom,
  3. natomiast w fazie trzeciej sprawozdania te zostały przeanalizowane przez zespoły ponadnarodowe, zorganizowane przez ENSREG.

Wnioski

Na 145 reaktorów poddanych kontroli, w przypadku 54 reaktorów nie są stosowane obowiązujące normy kalkulacji ryzyka w zakresie trzęsienia ziemi, a w przypadku 62 reaktorów w zakresie powodzi. Kalkulacja ryzyka powinna opierać się na okresie 10 tys. lat, nie zaś na stosowanych czasem znacznie krótszych okresach.

Przyrządy do pomiaru aktywności sejsmicznej stosowane na miejscu powinny być dostępne we wszystkich elektrowniach jądrowej. Instrumenty te powinny być zainstalowane lub udoskonalone w przypadku 121 reaktorów.

Należy stosować układ filtrów wentylacyjnych obudowy reaktora, co umożliwia bezpieczną dekompresję obudowy reaktora w razie wypadku. Jak wyliczono, 32 reaktory nie są jeszcze wyposażone w takie układy.

Sprzęt do walki z poważnymi wypadkami powinien być przechowywany w miejscach zabezpieczonych nawet w przypadku ogólnych zniszczeń i być łatwo dostępny. Sytuacja taka nie ma miejsca w przypadku 81 reaktorów w UE.

W 24 reaktorach nie są jeszcze dostępne rezerwowe pomieszczenie kontrolne na wypadek awarii.

W celu sprawdzenia, czy zalecenia wynikające z testów wytrzymałościowych są wdrażane w całej Europie w sposób konsekwentny i przejrzysty, na początku 2013 r. plany działania będą przedmiotem wzajemnej oceny. Komisja, w ścisłej współpracy z krajowymi organami regulacyjnymi, zamierza sporządzić sprawozdanie z realizacji tych zaleceń w czerwcu 2014 r.

Komisarz przypomniał, że do tej pory elektrownie w UE nie dostosowały się w pełni do wniosków po wypadkach w elektrowniach jądrowych na Three Mile Island (w USA w 1979 r.) i w Czarnobylu (w 1986 r.). „Stress testy pokazały, że wiele międzynarodowych standardów, m.in. MAEA, nie jest stosowanych przez nasze elektrownie jądrowe. Teraz wiemy dokładnie, gdzie standardy są niższe od tych rekomendowanych na poziomie międzynarodowym” – powiedział Oettinger.

Na realizację wniosków o trzeba będzie wydać ok. 10-25 mld euro.

Nasze wnioski:

1. Nie jest na tyle źle aby jakaś elektrownia atomowa musiała być zamknięta

2. 10-25 mld EUR na poprawę bezpieczeństwa jak dla elektrowni w całej Europie to nie jest wcale dużo

3. To, że nie zostały wdrożone wnioski po wypadkach z 1979 i 1986 jest zdecydowanie niepokojące

4. Biorąc pod uwagę pytania, jakie postawiono przed podjęciem tych testów (powodzie, trzęsienia ziemi, katastrofy lotnicze) wydaje nam się, że testy pominęły jedno z tych zagadnień.

 

Źródło: BBCWprost, WNP, Forsal


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email