SZWECJA: kolejna elektrownia jądrowa zatrzymana


Wygląda na to, że awarie w elektrowniach jądrowych tak, jak autobusy komunikacji miejskiej, lubią na danym przystanku pojawiać się grupowo. Biorąc pod uwagę tylko okres od września do dziś  (bo dopiero od września funkcjonujemy i zbieramy te fakty) i jako kryterium przyjmując więcej niż jedną awarię w danym kraju, to gośćmi specjalnymi wiadomości poszczególnych miesięcy byli –  we wrześniu Belgowie, w listopadzie Koreańczycy a teraz w grudniu…  Szwedzi.

Tak jest, jak na razie jedynie w październiku fotelikiem z napisem „awarie-lider miesiąca” podzielić się musiała Bułgaria z Rumunią.

Nie dawniej, jak pół miesiąca temu informowaliśmy, że do zatrzymania została zmuszona szwedzka elektrownia Oskarshamn a dziś wiadomość o zatrzymaniu reaktora nr 4 w największej ich elektrowni jądrowej Ringhals, usytuowanej koło Gothenburga.

Jak uspokaja przedstawiciel Szwedzkiej Agencji Bezpieczeństwa Radiologicznego „Strålsäkerhetsmyndigheten”, inspektor Jan Gällsjo:

Nie ma problemu bezpieczeństwa.

Elektrownia jądrowa została zatrzymana po przecieku wody morskiej. Inspektor dodał, że obecność słonej wody w ciśnieniowym systemie wodnym elektrowni nie nie jest niczym niezwykłym, co musiało by zostać naprawione.

Na razie nie dotarliśmy do informacji dlaczego ją w takim razie zatrzymano. Takie hobby?

Szwedzkie elektrownie są już dość stare. Budowane były w latach 70 i 80. Najmłodszy pracujący reaktor ma ponad 27 lat (Forsmark-3) a najstarszy ponad 41 (Oskarshamn-1).

Źródło: The Local

 


Jeżeli chcesz, podaj dalej:                     lub dołącz do nas na Facebooku oraz Google+    ----------------->
  • Twitter
  • LinkedIn
  • Blip
  • Wykop
  • Blogger
  • Email